Samorządy coraz aktywniejsze w energetyce odnawialnej. Ministerstwo zapowiada ułatwienia dla gmin i spółdzielni

9 paź 2025Informacje prasowe

Regulacje prawne stają się kluczowym elementem rozwoju energetyki obywatelskiej w Polsce – podkreślała podczas debaty Małgorzata Gałczyńska z Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Choć rośnie liczba klastrów i spółdzielni energetycznych, samorządy nadal czekają na konkretne rozwiązania, które pozwolą im w pełni korzystać z potencjału OZE bez biurokratycznych barier.

Ministerstwo: rośnie liczba spółdzielni i klastrów energetycznych

Podczas debaty Małgorzata Gałczyńska z Ministerstwa Klimatu i Środowiska zwróciła uwagę, że otoczenie regulacyjne ma ogromne znaczenie dla rozwoju odnawialnych źródeł energii. – To ono kształtuje możliwości tworzenia spółdzielni i kooperatyw energetycznych. Potrzebne są gminy, które inicjują takie działania, jak choćby Kobylnica – mówiła, zwracając się do burmistrz Anny Glinieckiej-Woś.

Przedstawicielka resortu podkreśliła, że ministerstwo współpracuje z innymi resortami, interesariuszami rynku i jednostkami samorządu terytorialnego, by regulacje odpowiadały na realne potrzeby odbiorców energii. – One nie zawsze spełniają oczekiwania, ale stale nad nimi pracujemy – zaznaczyła.

Gałczyńska nie zgodziła się z opinią, że w Polsce brakuje spółdzielni i klastrów energetycznych. – W rejestrach URE i Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa mamy obecnie 146 podmiotów, w tym około 135 spółdzielni energetycznych, 10 klastrów i jedną obywatelską społeczność energetyczną – wyliczała.

Jeszcze do połowy 2023 roku rozwój spółdzielni był niewielki – istniało zaledwie osiem. – Dopiero po wejściu w życie ustawy UC99 obserwujemy dynamiczny wzrost liczby nowych inicjatyw – dodała. Wskazała też, że klastry energii oczekują na notyfikację systemu wsparcia przez Komisję Europejską. – Gdy tylko to nastąpi, spodziewamy się kolejnego wzrostu zainteresowania – zapowiedziała.

Nowe przepisy mają ułatwić gminom zakup energii

Przedstawicielka MKiŚ poinformowała o pracach nad projektem ustawy UD162, który ma odpowiedzieć na postulaty samorządów i spółek komunalnych. – Chcemy stworzyć mechanizm, który umożliwi jednostkom publicznym zakup energii wytwarzanej w ramach klastra bez konieczności stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych – tłumaczyła.

Dodała, że mimo zawetowania tzw. ustawy wiatrakowej, resort pracuje nad przepisami upraszczającymi procedury dla spółdzielni energetycznych. – To dwa kluczowe elementy: możliwość zakupu energii bez PZP i uproszczenia formalne. Liczymy, że po wejściu tych przepisów w życie nastąpi wyraźne pobudzenie sektora – mówiła Gałczyńska.

Wskazała także, że pojawiają się sygnały o potrzebie budowy większej liczby biogazowni, choć koncesjonowanych magazynów energii wciąż jeszcze nie ma.

URE: samorządy coraz częściej wchodzą w wytwarzanie energii

Krzysztof Sowiński z Urzędu Regulacji Energetyki przypomniał, że gminy otrzymały zadania w zakresie energetyki już kilkadziesiąt lat temu, ale przez długi czas nie mogły ich realizować. – Wcześniej system opierał się na 34 dużych elektrowniach, więc nie było miejsca dla samorządów. Dziś, dzięki rozwojowi technologii i przepisów, sytuacja się zmienia – mówił.

Według danych URE 28 gmin jest już wpisanych do Rejestru MIOZE (małych instalacji odnawialnych źródeł energii), a liczba ta systematycznie rośnie. – Mamy ponad 4200 podmiotów i 8000 instalacji. Wśród gmin wytwarzających energię powyżej 100 kW są trzy jednostki, a oprócz nich energię wytwarzają jeszcze tylko dwa powiaty – wskazał Sowiński.

Jak podkreślił, rozwój lokalnej energetyki wymaga nie tylko zaangażowania, ale i kompetencji. – Bilansowanie systemów to trudne zadanie techniczne. Dopiero nowe regulacje prawne umożliwiają samorządom realne uczestnictwo w tym procesie – podsumował przedstawiciel URE.